2014/01/17

Pod kołderką


Wreszcie jest.
Ta prawdziwa z prawdziwym, jeszcze białym i jeszcze miękkim śniegiem.
Moje Dziecko jest przeszczęśliwe. Tarza się w śniegu, je go i robi orzełki.
A ja bym najchętniej pod kołderką przeczekała...

9 komentarzy:

  1. "Lubię kiedy niebo jasne jest
    I gdy nie pada deszcz
    Powietrze pachnie wiosną ładnie tak
    Jest cieplej z każdym dniem.." ania dąbrowska

    to tak na przekór okolicznościom:))

    OdpowiedzUsuń
  2. no proszę to i do Ciebie zawitała puchowa kołderka ;-)
    a u mnie sucho i słonecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj i u mnie spadł śnieg i wszystko przykrył. Pięknie jest. Oby się zbyt szybko nie stopił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zewsząd słyszę,że zima, że biało, a chyba mój region omija szerokim łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie póki co też ani grama śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcale się nie dziwie Ja i kołderka o jedność..."zimą"

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem za kołderką ;D
    a u nas dziś zaczęło się bielić, ale czy starczy na śniegową kołderkę ? ;)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja nie lubię zimy! I te biedne bezdomne zwierzaki i ci bezdomni ludzie.....wiosno,przychodż!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. oj tak. kołdra i książka. tylko to w te dni.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...