2013/08/26

Koniec?

Wygląda na to, że to koniec kąpieli w jeziorze w tym roku.
Dziś już spadają liście, całkiem jak jesienią.
Jakoś nie zdążyłam nasycić się latem...
Lubię jesień, najbardziej lubię właśnie ją ale jeszcze nie chcę jesieni.

13 komentarzy:

  1. w tym roku mam tak samo ;)
    więc może uda Wam się choć jeszcze raz zanurzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja tak pomyślałam dziś..
    po raz pierwszy od miesięcy zmarzłam w pracy.. to już?
    tak lubię Twoje zdjęcia, ogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja już od dwóch tygodni czuję jesień,poranki i wieczory są znacznie chłodniejsze,i słońce tak inaczej świeci,a na drzewach pełno kasztanów

    OdpowiedzUsuń
  4. Od tygodnia czuć ten chłodny wiaterek a może faktycznie od dwóch,Ja staram się go jeszcze nie zauważać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie ma jesieni, nie ma i już! spokojnie, może jeszcze będzie cieplej?

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, u mnie też już jesień zawisła w powietrzu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Też najbardziej lubię jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Indeed! Ledwo się rozpoczęło, a już ucieka... my ostatnią kąpiel planujemy na weekend, choćby padał śnieg! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne zdjęcia jak zawsze:)rzeczywiście już czuć jesień w powietrzu i ja też nie jestem na nią gotowa. Mam wrażenie, że dopiero co skończyła się ta upiorna zima

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne ujecia.
    Nie chce jesieni...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję!
    I proponuję: zróbmy coś w tej sprawie, przecież tyle nas...

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też zdecydowanie najbardziej lubię jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj widzę w tych komentarzach wspólnotę uczuć :) Ja też kocham jesień, ale to lato jeszcze mi się nie znudziło, jeszcze trochę by go mogło zostać...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...