2013/06/13

Pomiędzy deszczem a deszczem

Tak było dwa tygodnie temu, pomiędzy dużym deszczem a jeszcze większym deszczem.
Krótka wykradziona chwila.
A dziś nie ma pomostu, zniknął pod wodą.

16 komentarzy:

  1. przecudowne zdjęcie, istna magia!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale on tak już na zawsze pod wodą? czy też może chwilowo, bo aż tyle napadało?
    śliczny jest szkoda było by go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie na zawsze.
      Powódź go zakryła...

      Usuń
  3. Piękne zdjęcie. I ta tonacja!

    OdpowiedzUsuń
  4. to zdjęcie jest niczym tabletka uspokajająca :) piękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie ubrane w inne słowa wszystkim znane "Carpe diem".
    I piękna fotografia, ma się rozumieć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne zdjęcie! Maj był faktycznie deszczowy - początek czerwca nie lepszy! Mam nadzieje, że lato takie nie będzie...

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie posiedziałabym tam chwilę. pod warunkiem, że nie trzeba nurkować... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow. Jaka cisza, spokój... potrzebuje teraz, bardzo.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...