2013/01/02

Grudzień

Grudzień już się skończył a ja dopiero próbuję go podsumować.
Dla mojego dziecka fajne w grudniu były:
Psy spotykane na spacerach, szczególnie te w ubrankach i ten jeden w butach.
Zimne białe płatki spadające z góry.
Ptaki w parkach oraz zabłąkana sikorka na naszym balkonie.
Kolorowe światełka na różnych choinkach.
Doskonalenie chodzenia w asyście dorosłych rąk.
Wchodzenie i schodzenie ze schodów.
Święta z babciami, ciociami, wujkami i dzieciakami.

A dla mnie niesamowite było uczestniczenie w Jej radości.

8 komentarzy:

  1. Patrzenie oczami dziecka na świat otwiera horyzonty :)
    Pięknego Roku ;)
    I jaka Ona już duża ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo Święta z dzieckiem nabierają chyba jakiegoś innego wymiaru. Człowiek na chwilę sam staje się dzieckiem i cieszy tak bardzo z takich drobnostek jak choinka czy kolorowe światełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie nie, świat schodzi na psy, więc muszę zaprotestować - to kot jest w butach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje dziecko od kiedy je poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie to napisałaś Yba-ku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny miesiac jednym zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...