2012/10/24

Niedziela i mgła

To była taka mgła, która rano była wszędzie.
Gęsta i przejmująca.
Była jak kisiel (choć kisielu nie jadłam od dzieciństwa).
Zimna jest taka mgła, wypełnia każdą przestrzeń w człowieku, każdziusieńką.

A potem była walka mgły ze słońcem.
I to było piękne. Ale o tym może w innym odcinku.

17 komentarzy:

  1. Cudne! Wygląda jak najdelikatniejsze łańcuszki z pereł!

    OdpowiedzUsuń
  2. We Włoszech w tą niedzielę też była mgła i to ogromna,widoczność na parę metrów.
    Zaszalałam też z aparatem ...
    Super kadry,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Natura chyba nas oswaja z nadchodząca zimą (białym puchem)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie! Subtelnie i delikatnie..

    OdpowiedzUsuń
  5. Drugie zdjęcie po prostu bajkowe :-) Świetnie to ujęłaś - walka mgły ze słońcem - też to pamiętam, choć przyznam, że jak przez mgłę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta cudowna pajęczyna to jedno z najbardziej bajecznych zdjęć jakie widziałam:)
    U mnie taka mgła już od tygodnia:) Czasami nawet do 1 po południu.

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. A czemu nie jadasz kisielu?Nie lubisz?Zdjęcia bardzo klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. iznowo piękne poetyckie okreslenie mgła jak kisiel:) podoba mi się:) może zaczniesz wiersze pisać?

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie to nawet paskudna pogoda ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wypatrzenia tej pięknej sieci.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...