2012/01/09

Kolory. Szary

Szary otula szalikiem i ociepla swetrem.
Mruczy kotem, pachnie kominkiem. Jest miękki jak sierść królika i szorstki jak kamień.
Subtelny jak smużka dymu i wszechogarniający jak zimowy zmierzch.
Zmiękcza wszystko jak mgła.
Tylko nie wiem czy szary smakuje. Smakuje?
Jak?

20 komentarzy:

  1. Kicio uroczy,widać że mięciutkie ma futerko :))
    Hmmmm nic mi nie przychodzi na myśl szarego,co można zjeść...a może woda z kiszonych ogórków,albo ziemniaki z ogniska?

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten kolor. Wszędzie :) Choć zimny, wydaje się taki aksamitny...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy kotek, taki do przytulania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kotek istotnie uroczy, od razu się polubiliśmy :) Ma na imię Tomek i mieszka w Cisnej. Poszedł z nami na cmentarz 1 listopada.

    OdpowiedzUsuń
  5. Żeby tak moja kotka choć na sekundę przystanęła przed obiektywem. Tymczasem ucieka jak tylko mam go w ręce. Lipa nie modelka:(
    pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  6. O, to chyba bliski kumpel rudaska, wyczajonego przez Krabiankę

    OdpowiedzUsuń
  7. The Cure nagrał dawno temu piękną piosenkę "All cats are grey". Dedykuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Wam bardzo!
    Śledź! Szary smakuje śledziem! I może nawet karpiem. Karpia nie lubię.
    Może smakuje kwaśno jak szara reneta, która tylko z nazwy jest szara.

    Espresso - ziemniaki z ogniska? Woda z ogórków? Może i szare są, tak trochę :)

    Galerio - może się boi, że aparat ukradnie jej duszę?

    I am I - może być, że tak :)

    Niczego Sobie - dziękuję za piosenkę! Ładna acz smutna bardzo.

    Delie - nigdy nie jadłam mgły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kot wspaniały, jaka minka :)
    Z rzeczy szarych i smacznych przychodzi mi do głowy grecka maczanka/sos z chleba (czasem ziemniaków) i czosnku, skordalia. Smaczna bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  10. I po fakcie jeszcze przypomniały mi się nasze swojskie rozmaite szare kluski z ziemniaków, zeppeliny, kartacze, pyzy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam szary, w każdym odcieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak, subtelny i otulający. A smakuje jak zmrożony pieprz.
    Kocurro cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknota z tego kociaka. Ma cudowne umaszczenie. Takie nietypowe. Srebrne :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ajko - fajtycznie, kluski i pyzy są szare, moja babcia robiła nawet kluski, które nazywały się "szare kluski", dzięki za przypomnienie.

    Patrycjo - wiem :)

    Raincloud - zmrożony pieprz? taki oszroniny?

    Jagodo - oj tak, Tomek był właśnie taki srebrny. I niezwykle przytulaśny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak, oszroniony :) Nie taki ostry jak normalnie, ale z lekką nutką goryczki. Chłodny, ale wyraźny. Tak to sobie wyobrażam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szary to mój ukochany kolor i wcale nie jest nudny jak wiele osób sądzi ;D Lubię bardzo taki odcień jak na Twoich zdjęciach. Jest bardzo przytulny!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...