2011/11/27

"Filmowy defekt samotności"


Przechodzę koło tej galerii bardzo często. I do zeszłego piątku nigdy do niej nie weszłam.
A w piątek rzuciłam szybkie spojrzenie przez szybę i zobaczyłam coś bardzo "mojego":
fotograficzne kolaże z kolorystycznym motywem przewodnim.
A gdy weszłam, okazało się, że to kadry z filmów, w dodatku tych bardzo "moich":
Trzy kolory, Fortepian, The Pillow Book, Godziny, Lost in Translations...

Autorką wystawy jest  Izabela Łapińska, która tak pisze o swoim projekcie:
"Filmowy defekt samotności to czyste fotograficzne obrazy, w ciszy, w bezruchu i w bezczasie.
Synteza osobista. Skondensowana forma, dzięki której uzyskałam skrót czasu percepcji komunikatu wizualnego, jakim był dla mnie film."

Zdjęcia i cytat ze strony Galerii XX1

8 komentarzy:

  1. dziękuję za następne miejsce! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. doskonały pomysł z tymi filmowymi kolażami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolaże biegiem na Wyścig dookoła Pokoju, a "skrót czasu percepcji komunikatu wizualnego" do lamusa grafomańskiego bełkotu przeinteligentyzowanego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasny gwint chyba za malo klas skonczylam ,zeb7y zrozumiec opis tego co tak pieknie samo za siebie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Artyści mają to do siebie, że specyficznie łączą słowa :)
    Ale wystawę polecam, oczywiście tym którzy mają blisko.

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście bardzo w Twoim stylu! ale się trafiło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu - no, się trafiło :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...