2011/11/04

Bieszczady i mgły

Nostalgicznie miało być z założenia, bo góry i ten czas. I było.
I pięknie miało być. I było.
Góry i dużo chodzenia, czas na refleksje, zmęczenie fizyczne i czysta głowa, wiatr, pyszne jedzenie, liście, trochę słońca, trochę więcej mgieł, wieczorne z ludźmi rozmowy przy kominku i mruczenie kotów...

24 komentarze:

  1. Szczerze zazdroszczę Ci tych Bieszczad :-) To moje ukochane góry. Mam bardzo podobne odczucia do Twoich po wizycie w Bieszczadach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. krople na liściu jak pod linijkę ułożone:) coś niesamowitego.
    bardzo lubię takie układające się jeden za drugim kolory jak na drugim kolażu w zdjęciu po lewej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na moje oko 75% wilgotności;)
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te krople na liściach są doskonałe. Kolory tak przyjemnie zgaszone, mgły nałożyły Ci taki cudny, delikatny filtr:)

    OdpowiedzUsuń
  5. magia, jednak wolę jak jest więcej słonka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wrażenia i piękne jesienne liście i zamglone perspektywy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Bieszczady i takie nastrojowe klimaty. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne kolory i zdjeca a krople na lisciach, niesamowite... M

    OdpowiedzUsuń
  9. czuć tajemnicę! a za Bieszczadami bardzo tęsknię, teraz jeszcze bardziej..

    OdpowiedzUsuń
  10. To ujecie z kroplami na lisciu jest przepiekne.

    Wlasnie ogladalam kilka zdjec "w deszczu" (tutaj: http://www.digital-photography-school.com/rainy-day-image) i przypomnialy mi sie Twoje swietne ujecia, ktore tutaj pokazalas w lipcu, serie z parasolkami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. W Bieszczadach zaszyć się ... Zazdroszczę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Yba przepięknie patrzysz aparatem. Trafiłam bardzo późno do Ciebie, ale będe po kolei chłonąć Twoje kadry.

    Pozdrawiam,

    e.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dag - ja ich dobrze nie znam jeszcze, to był dopiero mój drugi raz w Bieszczadach. Zawsze wybierałam inne góry ale za każdym razem Bieszczady były następne w kolejce. Teraz jestem pewna, że chcę tam wracać.

    Delie - te krople na liściach rzeczywiście były niesamowite, oblepiały wszystkie "odwrócone" liście, natomiast liście, które leżały wierzchem do góry były wolne od kropelek :)

    Espresso - 75 mówisz? :)

    Patrycjo - mgła jest filtrem doskonałym :)

    Psie Wędrówki - a ja lubię i tak i tak :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Iw, Mamsan - dziękuję bardzo!

    Only Beautiful Things - ja też, ja też! Pozdrawiam zwrotnie :)

    Eloszqa - to duży komplement sprawić że zatęskniłaś, dziękuję!

    Agnieszko - piękne te zalinkowane zdjęcia, mam już swoje ulubione i bardzo ale to bardzo się cieszę że pamiętasz te moje.

    Ghia Photografy - a wiesz, że ja też zazdroszczę? Bo już wróciłam i mam niedosyt ogromny. Pozdrawiam.

    Polko - dziękuję Ci za miłe słowa i zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bieszczady... i po prostu brak słów. Cudne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, jakie fajne kolory. Bure. Podoba mi się. Zwłaszcza po nasyceniu wzroku oranżami w parku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie i nastrojowo. Już Ci kiedyś mówiłam, że u Ciebie nawet to co zazwyczaj jest dla mnie brzydkie (smutek, szarość, deszcz) u Ciebie zachwyca.

    Co do spotkania to odezwę się jutro na maila bo nie mam grafiku w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne te Bieszczady 'okiem twoim' …chciałoby sie otulić ta mgłą i zasłuchać w ciszy wiatru

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne są te zdjęcia z kroplami na liściach..

    OdpowiedzUsuń
  21. Zatęskniłam za połoninami.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie ja jedna zachwyciłam się kropelkami... Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo Wam dziękuję!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...