2011/10/18

Z archiwum chwil doskonałych

 
Chwila jesienna, taka na teraz.
Maj, północ Argentyny, temperatura w ciągu dnia sięgała 30 stopni, nocą spadała poniżej zera.
Było słońce i bezchmurne niebo, takie jak dziś w Warszawie, trochę cieplej było tylko.
To był jeden z niewielu przeleniuchowanych dni w tamtej podróży.
Leżeliśmy sobie w hamakach i czytaliśmy książki. Trochę było nam choro, trochę jak teraz :)
Ale pomimo choroby było absolutnie doskonale.
Był piękny widok, kolorowe liście i ciepła herbata.

Pozdrowienia zza stosu chusteczek, bez hamaka :)

19 komentarzy:

  1. Poleżakowałabym w tym hamaku z dobrą książką :)
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  2. ach, ach, ach!
    chwila zaiste doskonała!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny widok...marzy mi się wyjazd do ameryki płd.

    OdpowiedzUsuń
  4. W życiu bym nie pojechał tam, gdzie są takie skoki temperatury ;) Za to miło popatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Asta - it's true. Thanks for your visit.

    Małgorzato - dzięki, mam nadzieję że szybko wyzdrowieję, w hamaku na pewno byłoby szybciej :)

    Delie - dokładnie! "Ach" to jest właściwe słowo :)

    Paula - to trzymam kciuki za realizację kiedyś!

    I am I - serio byś nie pojechał?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bajkowe miejsce, podobaloby mi sie tam pobyc.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj chwila rzeczywiście doskonała! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna chwila :) Absoultnie idealna sceneria dla chwili doskonałej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowia zycze. Pamietaj,ze to minie i jeszcze wiele takich doskonalych chwil przed wami

    OdpowiedzUsuń
  10. Odmachuję zza mojego stosu chusteczek i kubków z malinową herbatą :) Na szczęście dobre chwile mają to do siebie, że wracają :D Trzymaj się cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. co za miejsce!!! bajecznie....a teraz zdrowia zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna za życzenia zdrowia :) I nawzajem oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi sie marzy hamak w ogrodzie...
    Super zdjęcie!...

    OdpowiedzUsuń
  14. hamak jest jednym z najmilszych wynalazków :) coś się chyba sezon na kichanie rozpoczyna, pozdrowienia zza mojego chusteczkowego stosu!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...