2011/10/04

Patrzeć sobie i nic więcej

Siedzieć w kawiarni i nic nie robić tylko patrzeć. Na życie, które się toczy za oknem.
Ktoś biegnie, ktoś wraca z zakupów i ma ręce pełne toreb, ktoś idzie z psem,
ktoś rozmawia przez telefon, ktoś siedzi na ulicy i zbiera pieniądze
a ktoś próbuje zaparkować ale mu nie wychodzi.

Na ludzi, którzy przyszli po prostu na kawę, sami. I są sami ze sobą. Odprawiają swój rytuał.
Czasem czytają gazetę a czasem nie.
I na tych co czekają na kogoś z kim się umówili. A ten ktoś się spóźnia.
Wtedy są zaniepokojeni i co chwila sprawdzają telefon.
I na tych co siedzą w towarzystwie i rozmawiają sobie. Albo milczą.
I na tych, którzy przyszli popatrzeć jak ja :) Ci się uśmiechają gdy spotykamy się wzrokiem.

Zdjęcia z miejsca, które bardzo sprzyja patrzeniu - Majestic Café w Porto.

17 komentarzy:

  1. jakże chętnie przysiadłabym sobie do takiej kawy (aż pachnie ten kadr) i godzinami, nie mysląc o niczym wąchała i patrzyłabym sobie tak ... ech

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tak siedzieć i patrzeć na ludzi.
    Czysta przyjemność. Ta z tych prostych, najlepszych!
    A pani na drugim kolażu jak Margaret Thatcher 20 lat później!:) Wow:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U-wie-lbiam tak patrzeć. Po prostu. Jedna z ulubionych przyjemności, gdziekolwiek jestem, w podróży czy nie. Ludzie, zwierzęta, detale są fascynujące.

    OdpowiedzUsuń
  4. Galerio - oj tak tak!

    Delie - ta pani była bardzo ale to bardzo wystylizowana, nie mogłam przestać się na nią gapić choć bardzo się starałam żeby to było dyskretne :)

    Patrycjo - zgadzam się, bardzo nawet.

    Helen - thank you!

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie tak wyobrażam sobie idealne popołudnie w kawiarni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez tak lubie patrzec i czasem jak tak patrze na ludzi to w glowie ukladam sobie historie ich zycia albo zastanawiam sie jakie jest ich zycie. Lubie bardzo te chwile. Jedne z niewielu kiedy tak naprawde odpoczywam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że niewiele jest osób siedzących samotnie, delektujących się kawą i NIE gadających przez komórkę.
    Mam wrażenie, że z telefonem przy uchu czują się pewniejsi.
    Faktycznie Margaret Thatcher!

    OdpowiedzUsuń
  8. jaka cudowna ta kawiarnia, niesamowicie stylowa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Iw - tak, zdecydowanie właśnie tak :)

    Agnieszko - też tak mam, że sobie dopisuję historię do człowieka...

    Polala - tak, odnoszę identyczne wrażenie. Ludzie boją się być sami, w miejscu publicznym tym bardziej.

    Gosiu - prawda, powiedziałabym nawet że wyrafinowana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie zadbane starsze panie... z klasą mimo upływu lat. I posiedzieć tak sobie też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. CUDO!!!
    Jedne z piękniejszych zdjęć, jakie widziałam z Cafe.
    BRAWA OGROMNE!

    OdpowiedzUsuń
  12. O to lubie :) Siedziec w kawiarni i sobie patrzec. Pijac kawe oczywiscie. Cudowne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  13. Enchocolatte - ja też lubię starsze panie, panów zresztą też. Miło się patrzy na takie panie w kawiarniach. Szkoda tylko że w polskich kawiarniach to jest bardzo rzadki widok. Marzy mi się żeby to się zmieniło...

    Mimi - no coś Ty, nie żartuj! Dziękuję bardzo!

    Justmaga - dzięki! Zobacz ile nas jest lubiących takie proste siedzenie i patrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubie takie miejsca, dlugo siedziec, nic nie robic i patrzec na ludzi..., a miejsce piekne i bardzo stylowe, starsza pani prezentuje sie w nim idealnie... :-) M

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubię siedzieć i patrzeć na ludzi w kawiarni. To taka kawiarnia z prawdziwego zdarzenia, przepiękna na Twoich zdjęciach :). Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mamsan - ta pani była jedną z wielu osób idealnie wkomponowanych w Majestic Cafe, czułam się tam trochę jakbym cofnęła się w czasie :)

    Joanno - z bardzo prawdziwego zdarzenia, najprawdziwszego. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...