2011/09/13

Port. Kolory

 
 
Czy porty rybackie mają dyrektorów artystycznych?
Kto decyduje o tym, że drabinkę pomalujemy na żółto i skrzynie na szprotki będą w tym samym odcieniu?
Albo, że wpuszczamy do portu tylko rowery, które się komponują kolorystycznie?
Niebieskie i żółte proszę bardzo,
właściciele rowerów w innych kolorach są proszeni o przemalowanie :)

21 komentarzy:

  1. Masz chyba niesamowite oko do takich zestawień kolorystycznych, bo w tego dyrektora artystycznego wątpię;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zestawienie niebieskiego i żółtego :-) Miło popatrzeć na to zestawienie na Twoich zdjęciach :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację. Wszystko dopasowane kolorystycznie. A Ty to dobrze ujęłaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale coś w tym naprawdę jest, widziałam w swoim życiu sporo portów i porcików i szczególnie te małe wyglądały jak z pocztówki...

    OdpowiedzUsuń
  5. To nasz polski port? Jak miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam buty w odpowiednim odcieniu :) Będziemy do siebie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu - :)

    Dag - dzięki! Też lubię zestawienie niebieskiego i żółtego :)

    Tojav - jako człowiek morza zdradź na czym polega tajemnica kolorów w portach. Bo na pewno jest jakiś klucz :)

    Delie - :)

    Ajko - no właśnie!

    Ewo - tak, to Władysławowo.

    Enchocolatte - Ty i port, Ty i port, będziecie się dobrze komponować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie!Lubię to połączenie kolorów. Zresztą wszystkie morskie, portowe połączenia kolorów bardzo mi pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. no i wlasnie obalilas marynarsko portowy mit,ze ma byc niebiesko/bialo/czerwono :) I dobrze

    OdpowiedzUsuń
  10. Kemotko - te portowe kolory są bardzo czyste i zdecydowane, prawda? Jak niebieski to wyraźny, jak żółty to słonecznikowy, żadnych tam pasteli :)

    Justmaga - dziś obaliłam, następnym razem chyba potwierdzę ten mit :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje kadry zawsze wprowadzają mnie w dobry nastrój. Soczystość kolorów działa wręcz leczniczo na duszę:)
    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  12. Dyrektor artystyczny się bardzo postarał:) Pięknie się komponują, a ten żółty po prostu do zjedzenia, niczym cytrynowy sorbet jedzony wprost na cudownym białym nadmorskim piasku. SerdecznośCi!

    OdpowiedzUsuń
  13. Galerio - leczniczo? Baaardzo się cieszę :) Pozdrawiam.

    Agni - dzięki!

    Filoarte - a wiesz, że jedliśmy cytrynowy sorbet? Co prawda nie na piasku ale był. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne kolory. Zastanawiałam się czy to nie port gdyński. Może uda mi się pojechać w weekend do Władysławowa, póki jeszcze pogoda dopisuje :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super! Na pewno był bardzo smaczny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Katarzyno - czyli masz blisko do Władysławowa? Jeśli tak to trochę Ci zazdroszczę :) Pozdrawiam :)

    Filoarte - był, bardzo bardzo. Cytrynowy z zielonym pieprzem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To na Hel też masz blisko. Tym bardziej Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobre z tymi dyrektorami artystycznymi :-)))
    Świetne zdjęcia!
    Masz oko niesamowite.
    Moc pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...