2011/08/18

Pocztówki z Pragi

Co prawda już wróciłam i nie są to takie prawdziwe pocztówki... 
Ale są jak najbardziej praskie. 
Z tymi prawdziwymi miałam problem bo wszystkie były nie takie jak chciałam :)
Ale nigdzie nie jest w końcu powiedziane, że wszędzie na świecie znajdę kartki jakich bym oczekiwała.

A sama Praga piękna acz straszliwie zatłoczona. 
Plan: wrócić tam słoneczną zimą :)

9 komentarzy:

  1. Psinki jakie cudne:)
    A ja czasem kupuje pocztowki, ktore mi sie nie podobaja...z nadzieja, ze odbiorcy sie spodobaja;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszko - też tak robię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Pragę! Mnie na tych pocztówkach urzekła filiżanka z dzbankiem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie byłam. Do nadrobienia ;)
    Bardzo lubię Twoje "kolorystyczne" kolaże.

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące ujęcia. Najbardziej podoba mi się pies w oknie. Pewnie za kimś tęskni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha własnie dziś tam się wybieram, mam nadzieję że też mnie zachwyci :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez wole nowe miejsca po sezonie ,jak tlumy sie wynosza !

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zdjecia..., w Pradze bylam wiele lat temu i mam nadzieje, ze jeszcze kiedys tam wroce... a takiego zatloczenia tez nie lubie wiec moze faktycznie plan ze sloneczna zima, czemu nie... :-)

    Pozdrawiam. M

    OdpowiedzUsuń
  9. Galopku - masz swoje ulubione miejsca w Pradze? Podziel się, bo ja tam wracam :)
    Filiżanka z wystawy Muzeum Kubizmu.

    Kemotko - do nadrobienia!

    Tojav - oj tak, tęsknił ewidentnie, miała strasznie smutne oczy...

    Fire.woman - naprawdę? Udanego pobytu w Pradze! Podziel się wrażeniami po powrocie.

    Agni - zdecydowanie!

    Mamsan - ja pierwszy raz byłam w Pradze 10 lat temu, wypiękniała Praga od tego czasu. Słoneczna zima to dobry plan!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...