2011/03/19

P jak ...

P jak poniedziałek (to już za chwilę)
P jak parę dni
P jak Portugalia (kraj docelowy)
P jak portas (na zdjęciu)
P jak Primavera (mam nadzieję ją tam spotkać)
P jak Porto (w którym będę pierwszy raz)

a po P będzie L jak Lizbona 
i R jak radość

10 komentarzy:

  1. Pamiętaj żeby się odezwać jakbyś była gdzies wtedy co ja! DLa przypomnienia - w Porto jestem 26-30 marca, w Lizbonie 20,21,22,25,kawałek 26,31. ;) udanej podróży czego życzę i sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. P jak popodziwiaj, P jak popstrykaj, P jak poodpoczywaj, P jak poznaj, P jak porozpieszczaj się :) Pięknego pobytu w Portugalii!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zeruyo - :)
    Ajko - pamiętam, choć wygląda na to że się miniemy...
    Agnieszko - bardzo F :)
    Espresso - D jak dzięki!
    Filoarte - Postaram się wszystkie P zrealizować. I zabieram kolczyki od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A więc będę tam z Tobą tak troszeczkę wraz z energią labradorytów, cieszę się, że je nosisz, to dla mnie wyjątkowe uczucie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Filoarte - byłaś tam ze mną w takim razie :) a przez jakiś czas byłaś "niewiadomogdzie" w zagubionej walizce, która się na szczęście odnalazła, może dzięki labradorytom?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że odnalazła się właśnie dzięki mocy labradorytów, to prawdziwi wojownicy Światła:) Przydałby się jeszcze wisior z plastra labradorytu słonecznego, aby dodawał Ci energii serca. Piękna metafora wyszła z Twoich słów, bo coś w tym jest, że przez chwilę byłam "niewiadomogdzie" w zagubionej walizce i na szczęście się odnalazłam i Teraz już wiem gdzie Jestem:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...