2011/02/23

Lizbona

Lizbona - miasto niezwykłe, do którego chcę wracać. I będę.
Dzięki Ajce wróciłam do zdjęć z wtedy i potwierdzam - trudno je ogarnąć i uporządkować. 
Dlatego aż tyle ich dzisiaj.

18 komentarzy:

  1. Jak napisał mi Janusz - to miasto jest takie nieuporządkowane i chyba dlatego...! Mix ostatni - bomba. Wszystko zresztą bomba, jak cała Lizbona. Ah, Lisboa, meu amor... Tęsknię bardzo za nią każdego dnia, ale już niedługo.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietne zdjecia, az zatesknilam.

    Tez mam nadzieje kiedys do Lizbony wrocic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne obrazy. Lizbona to było moje marzenie na weekend we dwoje w tym roku. A potem wpadł marcowy NY, więc nie wiem, czy się spełni. Nigdy tam nie byłam, ale dzisiaj po raz kolejny uwierdzam się w przekonaniu, że to jeden z tych TOP TEN na mojej liście. Do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam - zatrzymałam się na Paryżu i tak już zostało ;) Dobrze, że zdjęcia trudno ogarnąć, bo dzięki temu możemy je podziwiać w liczbie mnogiej :) Mam pytanie - ostatnie zdjęcie, w środku, cóż to ?

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję Ci za te zdjęcia szczególnie.Najprawdopodobniej w to lato tam będę. Wahamy się między kilkoma miejscami, ale chyba i tak Lizbona wygra. Bardzo mnie przyciąga, pociąga i zaciąga. Ach, jaka ona piękna

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że tyle ! Magicznie tam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ajko - kiedy się wybierasz?

    Magdo - dziękuję bardzo. Miej nadzieję :) Niech się spełni!

    Ewo - marcowy NY, ach! To już za chwilę?! Lizbona poczeka :)

    Creative asik - to zdjęcie o które pytasz, dokładnie nie wiem co to jest :) Dla mnie to wyglądało jak ujęcia wody (jak w Warszawie studzienki oligoceńskie). Nie mam pojęcia czy to zwykła woda czy o jakichś specjalnych właściwościach. A płytki na ścianie to azulejos. Płytkami wykładane są elewacje budynków, kościołów, zrobione są z nich tabliczki z nawami ulic, numerami domów. Azulejos są przepiękne.
    Może ktoś bardziej zorientowany odezwie się w kwestii studzienek (jeśli to faktycznie studzienki)...

    Kemotko - przyciąga, pociąga i zaciąga, ładnie powiedziane :)

    Zeruyo - :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A wszystkie pokazują w piękny sposób niezwykle piękne zakątki! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wg mnie studzienki i w Portugalii i Hiszpanii tego sporo, wiele razy widziałam jak ludzie podchodzą, piją i idą dalej, ale nie dam sobie nic uciąć za tą konkretną ze zdjęcia :)

    A azulejos planuję niedługo pisać, zabieram się do nich jak pies do jeża ;)

    Wyjazd? Jak nic się nie wydarzy to bilet kupiony na 20 marca na ponad 2 tyg :) Przy czym plan jest szerszy niż sama Lizbona, na pewno odwiedziny znajomych w Porto i kilka innych miejsc, ale już takich, w których dotąd nie byłam. Ale 3 dni w Lizbonie na 100%!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele tych lizbońskich miejsc jest mi znanych :-)
    Dopisuję się do grona wielbicielek Lizbony, bylam tam i napewno powrócę jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lizbony nie znam, jeszcze:) Kuszą te Twoje zdjęcia, dachy kolorowe, te uliczki wąskie tętniące życiem. Kot zamyślony piękny bardzo...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. kolorowe budynki, psy na schodach, mozaika, uliczki - super foto-relacja z pięknego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lisbona to piekne miasto i koniecznie do zwiedzania piechota... bylam kiedys i tez bardzo bym chciala jeszcze raz tam powrocic.. zdjecia super... M

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia. Lubię takie. Bardzo bym chciała tam pojechać, ale pewnie nie uda się już w tym roku. Bo za chwilę NY - z Ewą:) Na który cieszę się jak szalona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Iw - :)

    Ajko - dwa tygodnie w Portugalii! Wiesz jak Ci zazdroszczę?! Mam nadzieję że przywieziesz mnóstwo fantastycznych zdjęć :)

    Dag, Mamasan - życzę Wam tych powrotów, i sobie też :)

    Patrycjo - kotów tam dużo :)

    Delie - NY i to za chwilę, radość w pełni uzasadniona!

    Mru - dziękuję bardzo

    OdpowiedzUsuń
  16. Te psiaki na schodach - cuuudne...

    Ach, jak mnie się marzy ta Lizbona. Ale już niedługo, niedługo...

    OdpowiedzUsuń
  17. Emmo - w istocie wspaniałe :) Pozdrawiam :)

    Maggie - czyli się wybierasz niedługo? Super!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...