2011/02/10

Boso

Lubicie chodzić boso? Mieć kontakt z ziemią? Czuć stopami podłoże?
Ja lubię, bardzo.
Drewniana podłoga albo miękka trawa albo ciepły piasek albo nagrzany pomost albo zimna kamienna posadzka w upalny dzień...
Czysta przyjemność, prawda?
Wiecie że istnieją grupy ludzi chodzących "ekstremalnie" boso?
Boso po ulicy, boso po lesie, boso po górach. Ja do dziś nie wiedziałam :)

24 komentarze:

  1. Uwielbiam chodzić boso:)
    Cudowny kolaż:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubie po piasku, sporadycznie po kamykach. Nie jestem wielką fanką jednak :) A zdjęcia cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, uwielbiam chodzić boso, tańczyć boso, czuć połączenie z Ziemią, robić to w takiej delikatnej spódnicy z falbanami, kwiecistej, kołyszącej się przy każdym ruchu, niczym liść na wietrze. Dziękuję Ci za przypomnienie mi o tym. Dobrej Mocy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Boso! Latem! Jeśli tylko nie jest zbyt zimno i zbyt kłująco - boso ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się doczekać, kiedy już pozbędę się tych zimowych buciorów na rzecz łazikowania na bosko po trawce, a najlepiej po piasku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. boso i zawsze mieć pomalowane paznokcie.... chcę na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie boso. niesamowite doznania!
    a kolaż niezwykły! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może zostanę za to zjechana, ale nie lubię chodzić boso poza domem. Boję się, że w coś/ na coś nadepnę. Chociaż uwielbiam mieć kontakt z naturą to za spotkaniem z psią kupą albo jakimś cierniem dziękuję.
    Fajne zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tez boso po plazy, domu, albo ogrodku babci.
    Nigdzie indziej butow nie zdejmuje. ;) Ale po takim kwiatowym piachu to pewnie bym zechciala :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chodzenie boso po piasku lub trawie - tak! (:

    OdpowiedzUsuń
  11. ... sama uwielbiam ... zwłaszcza po piasku na granicy morza i lądu :) ... dziecko namiętnie pomykające na bosaka po domu ... strofuję ... niezmiennie zachwycam się obrazami na tym blogu dlatego zapraszam po Wyróżnienie :) ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham chodzić boso. Zdjąć buty i "poczuć miejsce"! Uwielbiam piasek na wakacyjnej plaży, trawę latem u moich Rodziców i zimne, marmurowe schody. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za Wasze komentarze i cieszę się, że też lubicie bose stopy.
    Wspominając o "ekstremalniebosochodzeniu" nie miałam wcale na myśli, że jak tylko śniegi stopnieją (już stopniały przecież) zrzucę buty i pójdę w miasto na bosaka :) Bardzo lubię chodzić boso ale jednak w jakichś granicach. Boso po ulicy jakoś nie za bardzo, przynajmniej na razie, może dojrzeję do tego kiedyś, kto wie...
    Jeanne Kiur, rozumiem więc Twoją obawę przed wdepnięciem w coś w co wdeptywać nie powinno :)

    Filoarte, ładny obrazek nakreśliłaś, ta spódnica kwiecista i taniec... Pasuje mi to do Ciebie bardzo.

    Maju, pomalowane paznokcie popieram, choć ja nie zawsze.

    Justmago, ten kwiatowy piach to była plaża więc na pewno byś zechciała ;)

    Konstancjo, a dlaczego strofujesz dziecko (z czystej ciekawości pytam)?
    Bardzo Ci dziękuję za Wyróżnienie, to niezwykle miłe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A czy Pan Cejrowski przypadkiem nie należy do tych ludzi "ekstremalnych" ? :) Chodzenie boso - lubię bardzo, ale kojarzy mi się również z dzieciństwem, jak w wierszu: "Kiedy byłam mała, otwierałam ramiona... Pędziłam jak strzała radością natchniona... Przez łąki ukosem, bujne od zieleni... stopy moje bose, dotykały ziemi... czułam wiatr na twarzy i radość istnienia... świat był pełen marzeń, wszystkich do spełnienia..." :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam chodzić boso^^ :)
    i już nie mogę doczekać się lata i piasku pod stopami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Creative asik - piękny wiersz, co to?
    Pan Cejrowski z pewnością należy do tych bosych ekstremistów :)

    Koralinaart - ja też się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  17. this combo is amazing! i feel summer :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też nie wiedziałam ;)
    Boso chodzić ubóstwiam, zwłaszcza po miękkiej letniej trawie. po domu także zwykle chodzę boso i także zwykle latem, choć i zimą mi się zdarza. Pamiętam jako dziecko zawsze boso biegałam po działce rodziców, do czasu aż szkło wbiło mi się w stope :( od tego momentu i ja się bałam tak biegać i miałam kategoryczny zakaz robienia tego (nic poważnego wtedy mi sie nie stalo, ale zrobiłam rodzicom niezłą "aferkę")

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Ci za przypomnienie mi mnie takiej:)
    SerdecznośCi!

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam chodzić boso. A to zdjęcie obok to maki na piasku? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. LM photografic - thank you :)

    Kemotko - zakaz zakazem ale traumy nie masz?

    Filoarte - serdeczności wzajemne :)

    Iw - zdjęcie po prawej to jakieś kwiaty, które spadły z kwitnącego drzewa prosto na plażę, niestety nie wiem co to dokładnie ale wyglądało niesamowicie...

    OdpowiedzUsuń
  22. I jeszcze ja na koniec ze spoznieniem... :-) piekny kolaz i tez lubie chodzic boso... Serdecznosci. M

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...