2010/12/03

Kratka

 

Niemcy, Argentyna
tu kratka, tam kratka
otwarte, zapraszamy
i tu i tam.

8 komentarzy:

  1. :) Aż się uśmiechnęłam. Taką kratkę, to ja poproszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! To ja wybieram Argentynę. I poproszę herbatę cynamonową.

    OdpowiedzUsuń
  3. Az zaprasza aby usiasc. Kawa bylaby mile widziana!!!- Plynie wartkim nurtem u mnie! Pa-Ag

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło znaleźć na blogu coś oprócz zimy:)
    Dzięki.
    Cieplej się zrobiło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak patrzę na to słonko zaglądajęce przez drzwi i okna,ach :)
    Z drugiej strony siedzieć w środku przy filiżance pysznej kawy i obserwować płatki śniegu...też milutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie Argentyna ale krzesła w niemieckiej niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka kratka będzie mi zawsze przypominała stół mojej Babci i firanki w oknie naszej kuchni w czasie Bożego Narodzenia ;) Jak mogłabym nie lubić takiej kratki? Cudna.

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja wole Argentyne... a takie firanki pamietam u mnie i u mojej babci, wiele osob kiedys takie kratki mialo... :-) M

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...