2010/06/17

Słuchać miasta

 

Lubicie słuchać miasta? Ja bardzo.
Najbardziej tego porannego, budzącego się. I letniego. I deszczowego.
A najlepiej deszczowo-letniego.
Pamiętacie "Amelię" i dźwięki Paryża?
A "Lisbon story" i dźwięki Lizbony?
Jak dźwięczą Wasze miasta?

7 komentarzy:

  1. Też lubię słuchać, szczególnie rankiem, słonecznym jak nie muszę biec do pracy:) a jakieś owady i ptaki se śpiewają i późnym wieczorem i nocą jak hula ciepły letni wiatr smagający po twarzy i słychać jak centrum Warszawy żyje i wieczorami gdy w Antalyi śpiewa muezzin, jest gorąco i domownicy poszli spać a z balkonów dobiegają coraz cichsze rozmowy...i gdy pada deszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały kolaż. Piękne zdjęcia, osobno i w duecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię wyjść na balkon gdy wiatr mocno wieje... wierzby szumią wtedy jak... jak morze... zamykam oczy... :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny kolaz i ta kropla, widok miasta i ta mgla, super...!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaheera - pięknie napisałaś... Lubię wszystkie te chwile...
    Ida - gdy mocno wieje wiatr ja też czuję się jak nad morzem.
    Delie, Mamsan - dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poruszające zdjęcia. Ta kropla!
    Ale wiele bym dała, żeby moje miasto dla odmiany trochę pomilczało, bo za oknem mam budowę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia piękne!
    Co do filmów,to nie widziałam ani jednego,ale nabrałam ochoty,by je obejrzeć :)
    Odgłosy mojego miasta:
    Rano cisza,śpiew ptaków.
    Potem z upływającymi godzinami narasta dźwięk przejeżdżających samochodów(w pobliżu jest DK1),słychać też traktory,a na wieczór znów robi się ciszej i słyszę świersze w trawie i ćwierkanie ptaków :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...