2010/01/20

Dom piękny inaczej


Dom co przeżył wiele.
Zrzuca kolejne warstwy skóry. I stoi. I żyje.
I piękny jest z tą skórą pozdzieraną.

Z dedykacją dla wszystkich z pozdzieraną skórą, szramami, ranami kłutymi i szarpanymi.

6 komentarzy:

  1. lubię TAKIEEEEEE OKNA, TAKIE ŻYCIE

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sugestywne, i piękne z tymi widocznymi śladami ran...

    OdpowiedzUsuń
  3. Robi wrażenie ten swoisty zapis przejsć rozmaitych jakich doswiadczył ten dom! Podobnie jest z twarza człowieka i zmarszczkami na niej! Ich wielosc swiadczy dobitnie o głębi człowieka i wielosci przezyc i wydatkowanych emocji, które wyryły na twarzy swoje swoiste piętno! A dzisiejsza moda ruguje ten zapis, resetuje twarze tworząc z nich maski bez wyrazu i swoistego charakteru z których nie wiele mozna odczytac, jeżeli do tego oczy skrywaja sie za czernia okularów! Podoba mi się Twój pomysł z tymi podwójnymi fotkami poniżej odmalowujacymi różne konteksty tego samego tematu!Pozdrawiam!:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Raz, że moda. Ja mam teorię na temat "resetowania" twarzy. Ludzie nieakceptujący siebie, nie pogodzeni z tym co zafundowało im życie próbują wymazać ślady tego co przeżyli, odciąć się od bolesnych doświadczeń, stać się nowym kimś. A moda na plastikowe piękno temu sprzyja.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...